Energylandia- największe polskie Wesołe Miasteczko 23/08/2017


Energylandia, czyli zabawa pod prądem

 

Ile zabawy może przynieść prąd? Pytanie wydaje się nieco nieprawdopodobne, ale jeśli marzymy o mocy radości i wysokim poziomie adrenaliny, to warto się wybrać do Zatoru w Małopolsce, gdzie będziemy mieć do czynienia ze swego rodzaju karuzelą lub wesołym miasteczkiem w standardzie, o jakim w życiu nie można było kiedyś marzyć.

 

Dla kogo?

 

Największy w Polsce rodzinny park rozrywki przywodzi na myśl najsławniejsze wesołe miasteczka na świecie. Okazuje się, że mamy czym się poszczycić, ponieważ Energylandia ma nam sporo do zaoferowania. Wykupując niedrogi bilet wstępu możemy się cieszyć zabawą przez cały dzień, zmieniające tylko atrakcje w nadziei, że jeszcze nie zakręci się nam w głowie do tego stopnia, iż trzeba będzie ze smutkiem opuścić wesołe miasteczko. Wielość atrakcji przyprawia o ból głowy. Znajdziemy tu coś dla najmłodszych dzieci, ale też dla starszaków i nawet dla dorosłych, którzy chcieliby się zmierzyć z grawitacją. Największe kolejki są oczywiście przeznaczone dla prawdziwych śmiałków, choć przecież każdy może spróbować swoich sił. Bezpieczeństwo odgrywa w Energylandii rolę priorytetową, dlatego nikt nie musi się obawiać, że pogubi buty na Rollercoasterze.

Ile potrzeba tu prądu?

 

Energia niezbędna do zasilania wesołego miasteczka to zdecydowanie więcej, niż możemy sobie wyobrazić. Nic dziwnego, ponieważ 60 atrakcji umieszczonych na 26 ha powierzchni trzeba jakoś wprawić w ruch tym bardziej, że kolejki osiągają tu naprawdę zawrotne prędkości. Energylandia miała być wyzwaniem. Zaplanowano wykonać projekt, który będzie zachwycał i zachęcał do przyjazdu tłumy. Wydaje się, że cel został już osiągnięty, choć na tym nie koniec, bo co roku uruchamiane są nowe urządzenia, maszyny, atrakcje. Warto wspomnieć choćby o budowie najnowszego rollercoastera, który zostanie oddany do użytku w 2018 roku i będzie liczył 77 metrów wysokości, z 80 metrowym spadkiem, rozwijający prędkość 140 km/h. Czy można sobie wyobrazić taką podróż w kolejce, która doskonale radzi sobie z siłą grawitacji, a wręcz je pokonuje? Sceny widowiskowe, dwa teatry, 3 wydzielone strefy: bajkolandia, strefa familijna i strefa ekstremalna, a nade wszystko tropikalna wyspa, czyli Water park to tylko nieliczne z atrakcji, jakie gwarantuje to spektakularne miejsce.

 

Ile to wszystko kosztuje?

 

Ceny w Energylandii nie są wysokie. Mogą być wręcz zaskakująco tanie biorąc pod uwagę oferowany tam standard i poziom zabawy. Za bilet normalny zapłacimy nieco ponad 100 zł, a rodzinny to już koszt od 179 do 329 zł, w zależności od warunków, jakie spełnimy. Nie jest to więc dużo porównując Energylandię do zwyczajnych, miejskich karuzel, jakie nas czasem odwiedzają. Nie da się wręcz porównać ich bezpieczeństwa i poziomu zabawy do tego, co zobaczymy w Energylandii. Trudno marzyć, aby jakiekolwiek inne miejsce w Polsce mogło powtórzyć sukces Energylandii lub choćby jemu dorównać. To z pewnością atrakcja na skalę światową, o czym świadczą tłumy zbierające się przed wejściem w ciepłe dni lub wolne weekendy.

 

Autor: Justyna Jagielska

Może spodoba się

Szybkie wyszukiwanie
Kategorie i posty
W górach 2
Atrakcje 1